Centralny Przegląd Ogierów Leeuwarden 01.2010 r.

W tym roku przyznaję już bez wahania - wyjazdy na coroczny czempionat ogierów do Leeuwarden w Holandii stały się tradycją.. i są uzależniające;-) Za pierwszym razem byłam niezwykle podekscytowana i pełna emocji, kolejny wyjazd był dla mnie uzupełnianiem niedosytu po pierwszym… można by pomyśleć, że przecież widziałam już to wszystko, impreza jest mi dobrze znana, konie również - więc może trzeci raz będzie już nieco pozbawiony emocji, może nawet trochę nudny? Skądże znowu!! Calutki dzień przesiedziałam przykuta do niewygodnego krzesełka na trybunach (to chyba jedyny minus) wodząc oczami za każdym przecudnym czarnym księciem i chłonąc wszystko niczym niezbędny do życia tlen. Przyznaję - uwielbiam tą imprezę… a właściwie uwielbiam wszystko, co związane z końmi fryzyjskimi.

Tego roku wciągnęłam w wir czempionatowych emocji kolejnych znajomych, z którymi świetnie się bawiliśmy na trybunach oceniając ogiery i dyskutując o naszych faworytach. Dla nich był to pierwszy raz w Leeuwarden, przypomnieli mi więc moje własne odczucia z wizyty na czempionacie trzy lata temu. Z resztą sami zaoferowali się wypowiedzieć na ten temat, zapraszam więc do lektury kolejnej relacji niebawem. Niestety nie udało nam się dotrzeć na dwa pierwsze dni imprezy ani zostać na późniejszym szkoleniu, jednak cieszyliśmy się, iż w ogóle udało się wziąć udział w tym wspaniałym wydarzeniu.

Żałuję iż nie mogłam przyglądać się selekcji wśród młodych ogierów - pretendentów na ogiery kryjące. Na szczęście tradycyjnie w dzień czempionatu zostały zaprezentowane ogiery, które przeszły wszystkie etapy selekcji hodowlanej i udadzą się na testy użytkowe. Oto lista dwudziestu jeden wybrańców:

30 Wilco B. (Fetse 349 x Olof 315)
39 Ylberth K.V. (Ielke 382 x Brandus 345)
48 Waltman van de Smederij (Jasper 366 x Wypke 277)
64 Ysbrand (Onne 376 x Feitse 293)

YlberthWaltman van de SmederijYsbrand
79 Ytsen H. (Rindert 406 x Teunis 332)
103 Wessel fan Ikkerwâld (Ulbert 390 x Jakob 302)
118 Ysbrand fan de Ketting (Time 398 x Anton 343)

Ytsen H.Wessel fan IkkerwâldYsbrand f/d Ketting
139 Ylmer Poll (Wikke 404 x Ielke 382)
158 Wilrik fan Synaeda (Beart 411 x Piter 312)
167 Winbald fan Synaeda (Beart 411 x Oepke 266)

Ylmer PollWilrik fan SynaedaWinbald fan Synaeda
171 Wiebe K. (Arjen 417 x Oege 267)
219 Wessel (Doaitsen 420 x Jakob 302)
224 Yerke van de Wiske Hoeve (Doaitsen 420 x Jorrit 363)

Wiebe K.WesselYerke van de Wiske Hoeve
227 Wykle fan Fryske State (Felle 422 x Olof 315)
258 Wiboud fan 'e Homar (Haitse 425 x Nykle 309)
277 Ywalt van de Demro stables (Gjalt 426 x Teunis 332)

Wykle fan Fryske StateWiboud fan 'e HomarYwalt van de Demro stables
310 Tieleman van de Zonschate (Onne 376 x Feitse 293)
320 Tiede van Coudenburgh (Tsjalke 397 x Anton 343)
326 Tymon fan Bloemhof (Beart 411 x Ulke 338)

Tieleman van de ZonschateTiede van CoudenburghTymon fan Bloemhof
339 Tide (Aan 416 x Sierk 326)
341 Urbanus van ’t Soeskeshof (Doaitsen 420 x Fetse 349)

TideUrbanus van ’t SoeskeshofHK 2010

Nie miałam wiele czasu, aby przyglądnąć się tym młodzikom a  większość z nich była bardzo pobudzona sobotnim występem przed publicznością, co jeszcze bardziej utrudniło ogląd sytuacji, jednak kilka ogierów zwróciło moją uwagę. Dało się zauważyć sporo potomków starszych już ogierów, ale te wybory były w większości dobrze przemyślane i wyselekcjonowano ogiery z mocnymi rodowodami i sporymi predyspozycjami. Wśród nich zwłaszcza kładziono duży nacisk na jakość stępa i pracę kończyn. Mnie osobiście spodobał się Ylmer Poll i Tieleman van de Zonschate (choć  uważam, że na obecne czasy spokrewnienie tego drugiego w obrębie populacji jest zbyt duże)… oczywiście sentymentem obdarzyłam też Tiede van Coudenburgh, jako że jest synem mojego ulubieńca Tsjalke… choć w grupie są od niego lepsi. Także Waltman (syn Jaspera) zwrócił moją uwagę, ale który potomek Jaspera nie zwraca ku sobie oczu swym spektakularnym ruchem?;-) Rodowodowo ciekawie prezentuje się syn „wzgardzonego” Time 398 Ysbrand fan de Ketting. Wśród synów popularnych ogierów (tj. Beart 411, Doaitsen 420) wybrano ogiery o nietuzinkowych rodowodach (zwłaszcza o mocnych liniach żeńskich). Winbald i Wilrik ze stajni Synaeda prezentują świetny ruch, szczególnie kłus - choć są to stosunkowo różne ogiery. Trzeci syn Bearta (o rok starszy) choć spodobał mi się, to wzbudził we mnie spore kontrowersje swoim pochodzeniem - ogier o inbredzie 8%, wywodzący się „podwójnie” z linii żeńskiej 50 (ojciec i matka z tej samej linii)… jednak jego wartości hodowlane oraz ruch i prezencja są wybitne. Synowie Doaitsena nie wzbudzili we mnie głębokiego podziwu, może poza Urbanusem wywodzącym się z jednej ze sławniejszych gałęzi linii żeńskiej 50 - ogier ten prezentuje przepiękny stęp jak również typ rasowy i z tej trójki to za niego będę trzymać kciuki. Na koniec dodam, iż spodobał mi się też syn ogiera Aan 416 a zarazem młodszy brat ogiera Reinder 452 - Tide (nawet bardziej przypadł mi do gustu niż sam Reinder), choć niestety jako jedyny nie posiada pełnego rodowodu jednak jest bardzo urodziwym, nowoczesnym ogierem o długich liniach ciała… mimo wszystko może być mu ciężko konkurować z resztą. A Wiboud, syn Haitse, przyciągnął mój wzrok pięknym, typowo fryzim wyglądem. Ponadto znalazło się też tradycyjnie kilka ogierów o rzadziej spotykanych rodowodach, które jeśli pokażą się od dobrej strony na testach użytkowych, mają szansę wnieść trochę świerzych genów do populacji.

Jeśli chodzi o sam czempionat… tego roku odgadywanie kolejności w grupach przychodziło mi jakby naturalnie, choć kilka razy miałam zgoła odmienne zdanie niż sędziowie. Momentami miałam wrażenie, iż impreza uległa większej komercjalizacji i sędziowie wprowadzili do oceny system mierzenia oklasków publiczności;-) Trzeba przyznać, że z roku na rok niewiele się zmienia - rzucają się w oczy zwykle te same ogiery a kolejność w grupach jest zbliżona. Czasem zdarzy się niespodzianka - jak na przykład z ogierem Aan 416, który wybił się w swojej grupie na drugą pozycję i znalazł się w czołówce… jednak przy pierwszej sposobności momentalnie z niej odpadł;-) Beart, Haitse i Maurus niezmiennie wzbudzają zachwyt publiczności, choć (poza Maurusem) w tym roku pokazali się gorzej niż można by po nich oczekiwać. Często niezmienione pozostają też ostatnie pozycje… Michiel, Sjerp, Jorn, Felle, Beintse, Wierd. Nie oznacza to bynajmniej, że są to złe ogiery! Niektóre po prostu nie potrafią się pokazać, przekazują jednak wartościowe cechy i dają dobre potomstwo (jako przykład może posłużyć tu zawsze znajdujący się na końcu Tsjalke 397, ogier posiadający ponad 50% potomstwa Ster bardzo dobrej jakości).

Do czempionatu przeszły następujące ogiery: Anders, Tymon, Uldrik, Norbert, Stendert, Maurus, Maurits, Jerke, Jense, Haitse, Gjalt, Beart, Aan, Wikke i Wobke. Momentalnie odpadły Gjalt, Jerke, Jense, Stendert, Wobke, Wikke i Aan. Szansę dano jeszcze Andersowi, Beartowi i Haitse które nie były wystarczająco dobre i ostatecznie na ringu pozostały: Maurus, Norbert, Uldrik i Tymon. Finalna kolejność nie była zgodna z reakcją tłumów - większość stawiała na Norberta i jego fantastyczną pracę kończyn, stęp (lepszy niż u Uldrika) oraz moment zawieszenia… sami sędziowie mieli trudny orzech do zgryzienia, jednak ostatecznie postawili na najmłodszego - Uldrika 457. Zachwycił chyba większość tłumów z każdym wyjściem na arenę pokazując więcej i więcej a także swoim niezwykłym spokojem i opanowaniem jak na tak młodego ogiera (brak tego właśnie opanowania zgubił nie tak wiele gorszego Tymona). Uldrik był też naszym faworytem, i bardzo cieszyliśmy się z jego wygranej. Zdecydowanie widać, iż od kilku lat sędziowie stawiają na młode konie, których jest sporo w grupie czempionatowej a także na podium.

Zapraszam do obejrzenia video.








© Copyright by Izabela Grzonka