Hengstenkeuring- Centralny Przegląd Ogierów Leeuwarden 01. 2009 r.

Co roku miłośników koni fryzyjskich czeka ekscytujące wydarzenie jakim jest Przegląd Ogierów i Czempionat. W tym roku to "święto" odbyło się już po raz 130! Dla niektórych hodowców to czas niezwykle ważny- ich ogiery mają szansę otrzymać przepustkę do zakładów treningowych i dalej otrzymania licencji na krycie; natomiast uznane już ogiery mogą znów zabłysnąć na arenie walcząc o tytuł czempiona. W tym roku Polskę reprezentowała bardzo liczna ekipa, było nas 19 osób w tym 3 osoby z zarządu ZHKFwP.


Tegoroczny program był rozbudowany i bardzo ciekawy. Pierwszego dnia (czwartek, 8 stycznia) odbyła się druga runda młodych ogierów, sędziowie poddali wnikliwej ocenie 82 ogiery a 38 pozytywnie przeszło tą próbę i można było zobaczyć je następnego dnia w trzeciej rundzie. Choć często trzylatki były niesforne, i tak dzielnie i stosunkowo spokojnie zachowywały się w obecności tłumów, przy blasku świateł.
Centralny Przegląd Ogierów 2009Centralny Przegląd Ogierów 2009Centralny Przegląd Ogierów 2009
Popołudnie poświęcone było finałom zawodów licencjonowanych ogierów "Pavo KFPS Hengstencompetitie". Konkursy rozegrano w kilku klasach ujeżdżeniowych, zależnych od stopnia trudności: L, M, Z. W klasyfikacji generalnej (punkty zebrane w czasie ostatnich kilku miesięcy) zwyciężył Jorn 430 (klasa M), za nim uplasowali się w kolejności: Norbert 444 (klasa L), Jerke 434 (klasa M), Maeije 440 (klasa L), Arjen 417 (klasa Z), Maurits 437 (klasa L), Jense 432 (klasa M), Doaitsen 420 (klasa M), Haitse 425 (klasa M) i Jisse (klasa M).  W konkurencji zaprzęgowej, pomimo nieco słabszej kondycji w tym właśnie dniu, zwyciężył Wierd 409. Drugie miejsce w powożeniu zajął młodziutki Maurus 441.

Drugi dzień (piątek, 9 stycznia) otwierały szkolenia dotyczące koni fryzyjskich. Poruszane były tematy takie jak żywienie, praca na lonży, ujeżdżenie. Najwięcej uwagi poświęcono jednak ocenie hodowlanej konia fryzyjskiego oraz przygotowaniu do przeglądu. Kliniki te odbywały się w kilku różnych miejscach równocześnie, trzeba więc było dokonać wyboru, w której uczestniczyć. Prowadzone były na zasadzie zwięzłego wykładu lub prezentacji. Część z nich była ciekawa i w pełni wyczerpywała poruszane zagadnienia. Inne równie interesujące, dawały tylko zarys podstawowych informacji.
Centralny Przegląd Ogierów 2009Centralny Przegląd Ogierów 2009Centralny Przegląd Ogierów 2009
Popołudniu na arenę wróciły zakwalifikowane do trzeciej rundy ogiery, aby sędziowie mogli ponownie ocenić ich walory podczas prezentacji "w ręku" (poprzednio pokazywane były w tzw. "klatce"). Te, które z pozytywnym wynikiem przechodzą ten etap, muszą wykazać się podczas testów użytkowych w Ermelo. Sędziowie wybrali 26 ogierów, w tym 4 czteroletnie. Każdy wybór "na nie" był uzasadniany- do najczęstszych powodów należała budowa w starym typie ("built downhill"- koń wyższy w zadzie niż w kłębie), zbyt słaba praca zadnich kończyn, zbyt "ciężki na przodzie". Wszyscy też zwrócili uwagę na fakt, iż młode ogiery prezentowane w tym roku były wyższe w kłębie.
Do najliczniejszych ojców wyselekcjonowanych młodych ogierów należeli: Andries 415 (4), Beart 411 (3), Doaitsen 420 (3), Aan 416 (2), Dries 421 (2), Felle 422 (2). Po selekcji sędziowie wskazali kilka z wybranych ogierów, które miały udać się na testy pod kątem zabronionych substancji dopingujących.
Centralny Przegląd Ogierów 2009Centralny Przegląd Ogierów 2009Centralny Przegląd Ogierów 2009
Wieczór poświęcony był licznym pokazom, z których każdy następny był ciekawszy i bardziej dowcipny. Publiczność nie mogła narzekać więc na brak atrakcji. Mieliśmy okazję uczestniczyć w podróży w czasie (zorganizowanej przez towarzystwo "De Friese Dravers") od początków roli koni fryzyjskich w wyścigach kłusaków do dnia dzisiejszego kiedy to nie maleje popularność użycia ich w tradycyjnych sjees.
Centralny Przegląd Ogierów 2009Centralny Przegląd Ogierów 2009Centralny Przegląd Ogierów 2009
Świetny i zabawny "show" zaprezentowała stajnia Stalhouderij Meijer, w którym to wielką gwiazdą wieczoru był źrebaczek fryzyjski wiozący kukiełkę na grzbiecie! A historia rozpoczęła się spektakularnym wjazdem romańskiego rydwanu na scenę, który następnie zgubił pasażera i po rannego przybył "fryzyjski ambulans". Były też damy w pięknych sukniach cieszące oko, kaskader oraz opowiadający całą historię skrzypek, który tak naprawdę nie miał prawdziwych skrzypiec i na dodatek był Australijczykiem.
Centralny Przegląd Ogierów 2009Centralny Przegląd Ogierów 2009Centralny Przegląd Ogierów 2009
Młodzi jeźdźcy w interesujący sposób postanowili się zaprezentować w pokazie powożenia.
Powożący, koń oraz luzak przedstawiali postaci ze znanych filmów takich jak Piraci z Karaibów, Zakonnica w Przebraniu, Faceci w Czerni itp.
Centralny Przegląd Ogierów 2009Centralny Przegląd Ogierów 2009Centralny Przegląd Ogierów 2009
Przy blaskach świateł i oklaskach publiczności na emeryturę sportową odszedł ogier Adel, który zaprezentował się w towarzystwie swoich synów z grupy Fryso Huys. Publiczność zgotowała mu pożegnanie godne ambasadora, bo tak właśnie został określony.
Centralny Przegląd Ogierów 2009Centralny Przegląd Ogierów 2009Centralny Przegląd Ogierów 2009
Byliśmy też światkami emocjonującego wyścigu pomiędzy dwoma parami fryzów i kucy (ras szetland i forest). Wygrały te najmniejsze pobijając fryzy zwinnością i zwrotnością na zakrętach.
Centralny Przegląd Ogierów 2009Centralny Przegląd Ogierów 2009Centralny Przegląd Ogierów 2009
Na koniec zostaliśmy zabrani na kolejną wycieczkę w czasie ukazującą rolę koni fryzyjskich w historii, od czasów kiedy nosiły rycerzy, do dnia dzisiejszego i ich dużej roli w sporcie.
Centralny Przegląd Ogierów 2009Centralny Przegląd Ogierów 2009Centralny Przegląd Ogierów 2009

 

Po kolejnej krótkiej nocy nadszedł najdłużej oczekiwany dzień- Czempionat ogierów. Mimo, iż atrakcje miały rozpocząć się o 9, już na godzinę przed trybuny w zastraszającym tempie zapełniały się holenderskimi i zagranicznymi hodowcami i miłośnikami koni tej rasy.

Dzień otwierały najstarsze ogiery, nie biorące udziału w Czempionacie. Długie grzywy, majestatyczny ruch, spokój- ich urok zawsze wzbudza duże emocje i wszyscy oczekują ich przybycia.
Centralny Przegląd Ogierów 2009Centralny Przegląd Ogierów 2009Centralny Przegląd Ogierów 2009
Następnie zaprezentowana została grupa ogierów 12 letnich i starszych, które miały ostatnią szansę stanąć w szranki z resztą i powalczyć o tytuł czempiona. Z tej grupy zaszczyt ten przypadł ogierowi Sape 381 i Wobke 403.

Kolejne konie prezentowane były w 7 grupach wiekowych, od ogierów, które licencję uzyskały w 2008 roku, do najstarszych, uznanych w 2002 roku. Z każdej grupy do finału przechodziły tylko 2 ogiery. Wyjątkiem była grupa trzech koni urodzonych w 1998 roku- Tjalf, Tsjabring i Tietse, które otrzymały prawo do krycia na podstawie testu skróconego. Te ogiery nie brały udziału w Czempionacie. W tym roku nie były też przyznawane premie. Ogiery po ocenie dokonywanej przez sędziów stawiane były w kolejności zależnej od tego jak się zaprezentowały. Dwa pierwsze brały później udział w Czempionacie.
 
W "najmłodszej" grupie ogierów, które otrzymały licencję w 2008 roku gwiazdą był Stendert, którego ruch zasługiwał na duże brawa. Na drugiej pozycji uplasował się syn Doaitsena 420- Sake, który już ma długą kolejkę klaczy wpisanych w jego plan hodowlany.
Z kolejnych grup na uwagę zasłużyły ogiery, które otrzymały licencję w 2005 roku. Tutaj znów Haitse 425 zachwycał płynąc przed oczami publiczności. Prawie tak doskonały jak on okazał się ogier Gjalt 426.
Centralny Przegląd Ogierów 2009Centralny Przegląd Ogierów 2009Centralny Przegląd Ogierów 2009
Ze wszystkich 7 ocenianych grup wiekowych wybranych zostało 14 ogierów. Na podstawie oceny sędziów do Czempionatu zakwalifikowało się 8: Doaitsen, Gjalt, Haitse, Jerke, Maurus, Mewes, Stendert, Sape.

Po kolejnej eliminacji 4 ogiery utworzyły ścisłą czołówkę: Doaitsen, Gjalt, Maurus i Stendert. Odbyła się prezentacja finałowej grupy, po czym sędziowie dokonując kolejnych selekcji wybrali ostatecznych zwycięzców czempionatu. Tytuł Czempiona otrzymał Maurus 441, czempionem rezerwowym został Doaitsen 420.
Centralny Przegląd Ogierów 2009Centralny Przegląd Ogierów 2009Centralny Przegląd Ogierów 2009
W sobotę mogliśmy również podziwiać dwa doskonałe przedstawienia. Jedno z nich wzbudziło wielkie emocje- pokaz elementów hiszpańskiej szkoły jazdy w wykonaniu ogierów Eveline Smitz- Karrer. Grupa ta znana jest już z występów podczas Appassionaty, wielkiego "końskiego show". Tym razem mogliśmy podziwiać m.in. lewady, stęp hiszpański a w ręku- kapriolę. Drugie było nietypowym przedstawieniem ujeżdżeniowym pod hasłem "The Da Vinci Code" ("Kod Da Vinci"). Poprowadził go Herman Wientjes na koniu Remon fan't Wallenstein.
Centralny Przegląd Ogierów 2009Centralny Przegląd Ogierów 2009Centralny Przegląd Ogierów 2009
Niewątpliwie dużym wydarzeniem było oficjalne nadanie tytułów Preferent, dla 4 nieżyjących już ogierów (Tsjalling 235, Jochem 259, Lammert 260, Naen 264) oraz 19 letniego Tsjerka, który w obecności rodziny Toonenów został udekorowany i wraz ze swoim potomstwem (uznanymi ogierami) i pięknie zaprezentował się przed publicznością.
Centralny Przegląd Ogierów 2009Centralny Przegląd Ogierów 2009Centralny Przegląd Ogierów 2009
Odbyły się też 2 aukcje ogierów. W piątek chętni licytowali młode, 3 letnie ogiery. Wszyscy byli zaskoczeni stosunkowo niskimi cenami, które często graniczyły z opłacalnością… ale takie są prawa aukcji. W sobotę natomiast po raz pierwszy w historii odbyła się Elitarna Aukcja ogierów. Na sprzedaż wystawiono 9 ogierów, z których części przeszła do trzeciej rundy (mogą one otrzymać licencję na krycie jako ogiery Vb Ster w naszym i kilku innych krajach poza Holandią). 5 z tych ogierów zakwalifikowało się natomiast do zakładu treningowego, czyli mają szansę otrzymać licencję na cały świat. Najwyższą cenę 76 tysięcy euro osiągnął ogier Ulrik fan'e Vesta Hoeve (Dries x Tsjerk). Łączna suma wylicytowana w czasie trwania całej aukcji to 348 200 EUR!
Centralny Przegląd Ogierów 2009Centralny Przegląd Ogierów 2009Centralny Przegląd Ogierów 2009
Poza tymi wszystkimi atrakcjami, jak zwykle można było zrobić "fryzyjskie zakupy" na licznych stoiskach, porozmawiać z właścicielami stacji ogierów. Cała impreza była dla wszystkich jej uczestników tradycyjnie wielkim wydarzeniem. Dodatkowo cennym aspektem było tłumaczenie komentarzy wszystkich sędziów na język angielski.

Tekst i zdjęcia: Izabela Grzonka